A dziś w szkole…
5 marca 2015
było tak:
Ciocia Magda przychodzi do mnie w środy i czwartki i zawsze wymyśla jakieś super zabawy.
Niby, że się bawimy a i tak ćwiczymy. Nawet nie wiem kiedy i jak a wykonuje kawał dobrej roboty.
Dziś nawet ugotowała dla mnie kisielek:) I się taplałysmy.
Pomimo, że mnie trawi znów zapalenie oskrzeli ( już wychodzę na prostą na szczęście 🙂 ) to troszkę pracuje. „Ciocie” zawsze coś fajnego wymyślą.
Teraz idę spać bo za chwilę przybiegnie ciocia Ola i wymasuje mnie i poćwiczy ze mną, żebym od tego leżenia mumia się nie stała.
Miłego dnia!
Poprzedni
Kokosanka
Nowsze
Tydzień leniucha
Zobacz również
Zbieraj Nakrętki Wspieraj Liliankę!
12 października 2014
Lepiej…
25 listopada 2017
