45
Hej Hej Wiecie Ciocia Lilka ( tak tak mam taką fajną ciocię co ma tak samo na imię jak ja i na dodatek przychodzi do mnie i się potrafi bawić ze mną jak nikt ;-p) nie chciała dziś mamie uwierzyć,…
Niemoc
Dzisiaj nie będzie pięknego zdjęciowego postu o ogniskach, szkole czy zupach. Nie będzie fajnie i optymistycznie Nie będzie pięknych zdjęć. Bo ten tydzień kompletnie taki nie był. Ten tydzień był długi i trudny. Deszczowy. Wietrzny i napadowy. Męczący. Jęczący. A…
Zbieramy wspomnienia: pierwsze ognisko.
Hejka! Wiecie co rodzice mi wczoraj zafundowali?? Ognisko! Takie prawdziwe! Wielkieee!!! Gorące. Syczące!! Pachnące! Już tyle razy było w planach ale jakoś zawsze coś. A wczoraj spontanicznie jakoś tak wyszło. Piękna pogoda. Zero wiatru. Dobra forma. I się udało. Pierwsze…
Zupa dyniowa
Lubicie zupę dyniową? Takie ładne dyńki babcia hodowała Ja tak średnio. Choć mama mówi że zdrowa. Mama to w ogóle lubi te wszystkie zupy. Ja nie wiem. No ewentualnie mogę jeść zupę ogórkową ( najlepiej u cioci Wiesi) i rosołek,…
Jesienne zabawy
Lilka bardzo lubi (zresztą nic dziwnego skoro ja też) różne prace ręczne. Roboczo mówimy na to plastyka. Zastanawiając się jak ugryźć tą cała naszą edukację poszłam tropem pór roku. Wszak nasze życie, zwłaszcza teraz na wsi, jest im podporządkowane. Zanim…